Gigantyczny placek ziemniaczany

Placki ziemniaczane uwielbia chyba każdy, jednak placek plackowi nierówny. Są te zrobione na grubej tarce, inne na drobnej, gdzie masa jest praktycznie zmielona. Jedni dodają mąkę lub jajka, a inni są "purystami". Ten przepis to nie taki zwykły klasyczny placek, lecz coś w rodzaju amerykańskich "hash browns", czyli tarte ziemniaki wrzucone na patelnię i podsmażone do chrupkości. Przyjemnie chrupiący i z lekkim posmakiem słodkiej cebuli. Palce lizać!

Śródziemnomorskie burgery z bakłażana

Czasami miewam ochotę na (wege)burgera, ale odmawiam go sobie, bo zwykle jest tak sycący, że przez kilka godzin po zjedzeniu czuję się jakbym zjadła konia z kopytami. Bułka, ciężkostrawny kotlet z fasoli, a do tego najpewniej jeszcze frytki i ból brzucha gwarantowany. Niedawno jednak buszując w najdalszych zakamarkach internetu natknęłam się na burgery z... bakłażana.

Warzywa w sosie pad thai

Często słyszę, że "sałatki są nudne". I po części się z tym zgadzam. Jeśli mówimy o sałatkach w menu większości restauracji! Dział "Sałatki" omijam zwykle szerokim łukiem, bo jedyne, co znajduję to sałatka grecka, sałatka Cezar albo sałata z kurczakiem. Restauratorom chyba po prostu nie chce się poświęcać czasu na coś tak błahego jak sałatki 😉 A ja mówię temu stop! Uwielbiam sałatki, ale takie na moich zasadach. Dużo warzyw o różnych teksturach, intensywny sos i skrobiowe dodatki. W końcu sałatka ma być pełnoprawnym daniem, a nie kilkoma liśćmi sałaty z winegretem z butelki...

Czekoladowe biszkopty z kremem z buraka

Czekolada i Walentynki zawsze idą w parze. Bez wyjątków. Czy jesteś sam czy w parze, 14 lutego obowiązkowo należy jeść czekoladę 😉 Na przykład w postaci tych prostych, acz efektownych ciastek. Lekki, czekoladowy biszkopt, różowy krem z burakiem i kilka finezyjnych kleksów czekolady. Ten deser wygląda, smakuje i imponuje. I wcale nie jest niezdrowy!

Spaghetti z wege klopsikami

Z okazji zbliżającego się święta zakochanych prezentuję przed Wami klasyczne randkowe danie prosto z Zakochanego Kundla, po którym na pewno będziecie umorusani w pomidorowym sosie do stóp go głów: spaghetti & meat(less)balls! Nieważne, czy Walentynki spędzacie sami, czy w doborowym towarzystwie. W końcu nie ma złego dnia na włoską pastę (a przynajmniej ja tak sądzę)! Do tego butelka czerwonego wina, czekoladowy deser i nawet najbardziej samotny samotnik poczuje się lepiej, więc do dzieła!

Pączki na Tłusty Czwartek

No dobrze, po nietypowym pączku z zeszłotygodniowego przepisu, przyszedł czas na prawdziwe, słodkie pączki z marmoladą. Nie jestem wielką fanką pączków, bo często trafiam na suchawe, zbyt tłuste, lub odleżałe już kilka godzin w cukierni. Dlatego jeśli jeść pączka, to jeszcze ciepłego, prosto z piekarnika lub domowej "smażalni" 😉

Sushi donut

Od razu przyznam się bez bicia - to nie mój oryginalny pomysł, ale nie mogłam się powstrzymać, by nie zrobić swojej wersji! Inspirację zaczerpnęłam z kanału Tasty, który z kolei inspirował się jedną z restauracji Miasta Aniołów. Moja wersja jest w pełni roślinna, ciekawa, kolorowa i pyszna! To taka wariacja na temat klasycznego wege sushi podana w innej formie, w sam raz na nadchodzący Tłusty Czwartek, szczególnie dla tych, co nie skaczą z radości na widok pączków. Choć dla tych ostatnich w przyszłym tygodniu przepis też będzie!🙃

Najlepsza tofucznica

Kto nie próbował tofucznicy, musi jak najszybciej to nadrobić! I nie mówcie, że wolicie zwykłą jajecznicę. Według mnie tofucznica nie musi wcale konkurować z jajkami. To danie kompletne i pyszne samo w sobie. Ciekawa struktura, podobna do jajecznicy, a jednak trochę inna. Lekko jajeczny, ale też serowy i głęboki smak. Na koniec odświeżający, zielony jarmuż.

Kluski czy pierogi? Leniwe!

To jedna z tych potraw, o których nazwy będziemy się spierać tak samo, jak o to, co było pierwsze: jajko czy kura? W moim rodzinnym domu to były pierogi. Choć do pierogów im daleko pod względem kształtu, ale przecież to są leniwe pierogi, więc kto by tam dbał o kształt 😉 A Wy które leniwe jedliście? Kluski czy pierogi? Dajcie znać w komentarzu!

Najzdrowsza pizza na świecie

Jeśli wśród Was ostało się jeszcze parę osób, które trwają (albo tylko udają) w noworocznym postanowieniu mocnej poprawy swoich nawyków żywieniowych, to nie możecie przejść obojętnie obok dzisiejszego przepisu. Bo chyba nie ma takiej osoby, która na diecie nie zjadłaby pizzy!