Marchewkowe kulki mocy

Jako lekarstwo na zimową deprechę robię kulki o smaku ciasta marchewkowego, które koją duszę i ciało. 😉🥕 Bez cukru, bez glutenu, bez mąki i bez pieczenia. Dobre na deser, przed-treningową przekąskę, a nawet na śniadanie! Wymagają dosłownie 10 minut pracy, a o tej porze roku tylko tyle mogę z siebie wykrzesać 😴

Ciasteczka Speculoos

Kojarzycie te holenderskie korzenne ciasteczka z dekoracyjnymi ornamentami? Trochę jak nasze korzenne dzwoneczki, ale grubsze i bardziej kruche. Te świąteczne ciastka pysznie smakują do kawy, herbaty, do śniadania i do snu. W dodatku są banalnie proste i podczas pieczenia wypełniają cały dom świątecznym, piernikowym aromatem.

Babeczki dyniowe z serkiem kremowym

Szczerze mówiąc, nie do końca rozumiem cały ten szał na dyniowe desery. Jeszcze żadne ciasto dyniowe nie przypadło mi za bardzo do gustu, nie mówiąc już o pumpkin pie, które jest słodką mamałygą z posmakiem dyni. Długo starałam się dojść do tego, czy z dynią można zrobić coś pożytecznego jeśli chodzi o słodkie. Bo w wersji wytrawnej uwielbiam ją w każdej postaci!
I po wielu próbach, testach i degustacjach w końcu znalazłam rozwiązanie!

Ciastka „kompostowe”

Ostatnio oglądałam na Netfliksie odcinek Chef's table o Christinie Tosi - właścicielce cukierni Milk Bar w Nowym Jorku, na którego punkcie szaleją ludzie na całym świecie. Milk Bar serwuje słodycze rozpustne i nostalgiczne, tak jak na przykład słynne lody włoskie (nie mylić z gelato) o smaku mleka po płatkach śniadaniowych czy uzależniający crack pie.

Domowy jogurt roślinny z 2 składników!

Nieustannie zachwycam się smakiem roślinnych jogurtów. Są przepyszne, charakterystycznie kwaśne i kremowe - zupełnie jak mleczne oryginały. Mam jednak wrażenie, że większość sklepowych jogurtów roślinnych jest cholernie droga. Poza tym są przesłodzone i najczęściej smakowe, co nie do końca mi odpowiada. Wolę wrzucić do mojego jogurtu garść truskawek niż jeść lekko różowy jogurt ze sztucznym posmakiem truskawki. Dlatego właśnie lubię robić jogurty w domu. Mam pełną kontrolę nad ich smakiem, konsystencją i dodatkami.

Różowe smoothie z owocami lata

Zwykle wszystkie moje smoothie powstają na oko i wrzucam do blendera, co tylko wpadnie mi pod rękę. Jedyne, czego pilnuję to kolory i nigdy nie mieszam owoców czerwonych z zielonymi, bo powstaje z tego ziemista, niezbyt apetyczna papka. Zawsze wydaje mi się, że wszyscy tak robią, dlatego rzadko publikuję przepisy na smoothie. To smoothie wylądowało na blogu, bo uwielbiam dzielić się przepisami na koktajle z sekretnymi, zdrowymi warzywami, których wcale nie czuć w smaku, a dodatkowo pomagają uzyskać przepiękny, apetyczny kolor!