Śródziemnomorskie burgery z bakłażana

Czasami miewam ochotę na (wege)burgera, ale odmawiam go sobie, bo zwykle jest tak sycący, że przez kilka godzin po zjedzeniu czuję się jakbym zjadła konia z kopytami. Bułka, ciężkostrawny kotlet z fasoli, a do tego najpewniej jeszcze frytki i ból brzucha gwarantowany. Niedawno jednak buszując w najdalszych zakamarkach internetu natknęłam się na burgery z... bakłażana.