Włoska prostota: cacio e pepe

Po ostatniej podróży do Rzymu na nowo odkryłam włoskie smaki i jeszcze bardziej zakochałam się we włoskiej kuchni. Ponad 7 lat temu, gdy byłam w Rzymie ostatni raz, nie miałam żadnych dietetycznych restrykcji ani wymogów. Mimo tego, że teraz zwracam większą uwagę na to, co znajduje się na moim talerzu, wciąż mogłam cieszyć się pyszną i rozpustną włoską kuchnią. W Rzymie można znaleźć coraz więcej miejsc z wegetariańskimi i wegańskimi opcjami, a w dodatku w każdej knajpie można poprosić o wymianę jakiegoś składnika na inny.