Włoska prostota: cacio e pepe

Po ostatniej podróży do Rzymu na nowo odkryłam włoskie smaki i jeszcze bardziej zakochałam się we włoskiej kuchni. Ponad 7 lat temu, gdy byłam w Rzymie ostatni raz, nie miałam żadnych dietetycznych restrykcji ani wymogów. Mimo tego, że teraz zwracam większą uwagę na to, co znajduje się na moim talerzu, wciąż mogłam cieszyć się pyszną i rozpustną włoską kuchnią. W Rzymie można znaleźć coraz więcej miejsc z wegetariańskimi i wegańskimi opcjami, a w dodatku w każdej knajpie można poprosić o wymianę jakiegoś składnika na inny.

Najprostsze fusili z pomidorami

To jeden z najprostszych, najszybszych i najsmaczniejszych past. Pamiętam, że to jedna z pierwszych potraw, którą potrafiłam przyrządzić. Mimo swojej prostoty to wciąż jeden z moich ulubionych makaronów. Wystarczy dosłownie kwadrans, by go przygotować, więc idealnie sprawdzi się w dni, kiedy nie chce nam się stać w kuchni lub kiedy wracamy bardzo głodni z pracy.