Najlepsza tofucznica

Kto nie próbował tofucznicy, musi jak najszybciej to nadrobić! I nie mówcie, że wolicie zwykłą jajecznicę. Według mnie tofucznica nie musi wcale konkurować z jajkami. To danie kompletne i pyszne samo w sobie. Ciekawa struktura, podobna do jajecznicy, a jednak trochę inna. Lekko jajeczny, ale też serowy i głęboki smak. Na koniec odświeżający, zielony jarmuż.

Kluski czy pierogi? Leniwe!

To jedna z tych potraw, o których nazwy będziemy się spierać tak samo, jak o to, co było pierwsze: jajko czy kura? W moim rodzinnym domu to były pierogi. Choć do pierogów im daleko pod względem kształtu, ale przecież to są leniwe pierogi, więc kto by tam dbał o kształt 😉 A Wy które leniwe jedliście? Kluski czy pierogi? Dajcie znać w komentarzu!

BIRMAŃSKIE TOFU, czyli „tofu” z… ciecierzycy

W odróżnieniu od tego tradycyjnego, sojowego, birmańskie tofu jest niezwykle proste i szybkie w przygotowaniu! Wystarczy tylko sięgnąć do szafek po kilka podstawowych produktów i narzędzi kuchennych. Przygotowując takie tofu w domowych warunkach, mamy pewność, że w jego skład wchodzą same bezpieczne i zdrowe składniki. Będzie ciekawą odmianą dla miłośników wegańskich serów oraz wybawieniem dla tych, którzy nie tolerują lub unikają produktów sojowych.