Banh mi na wypasie

Choć w każdym regionie inna, klasyczna kanapka banh mi składa się z dużo bardziej miękkiej niż francuska bagietki, jakiegoś dodatku (najczęściej pasztetu, plastrów mięsa lub sera czy smażonego jajka, ale są też i wegańskie wersje z tofu lub grzybami), plastrów ogórka i marchewki oraz kolendry. Na końcu przygotowujący danie Wietnamczyk pokazuje na migi sos chili pytając czy chcesz zaostrzyć danie. A w "restauracji" z plastikowymi stołkami sosami można częstować się samemu biorąc je ze stolików.